Strażnicy

 

„Anadűne zîrân hikallaba…” Ukochany Númenor upadł…

          Kiedy w 3319 roku Drugiej Ery pycha ostatniego króla Númenoru, Ar-Pharazôna Złotego, ściągnęła na Wyspę zagładę, nielicznym udało się przeżyć. Elendil zwany Smukłym wraz z towarzyszami na dziewięciu okrętach uciekł z tonącej Wyspy, by w Śródziemiu założyć dwa bliźniacze królestwa: Arnor na północy i Gondor na południu.

„Et Eärello Endorenna utúlien. Sinome maruvan ar Hildinyar tenn’ Ambar-metta!” Zza Wielkiego Morza przybyłem do Śródziemia. Tu pozostanę i tu żyć będą potomkowie moi aż do końca świata.

          Elendil objął w posiadanie Arnor, zwany Północnym Królestwem, natomiast w Gondorze panowali jego synowie – Isildur i Anárion. Po śmierci Elendila i Anáriona na stokach Góry Przeznaczenia w 3441 roku w wojnie z Sauronem, władzę w Gondorze przejął najstarszy syn Anáriona – Meneldil, natomiast władzę w Arnorze miał przejąć Isildur. Niestety tak się nigdy nie stało, gdyż Isildur zginął w okolicy Pól Gladden, zabity przez oddział orków. Przez taki rozwój wypadków na tron Arnoru wstąpił Valandil – najmłodszy syn Isildura, gdyż jego starsi synowie również zginęli.

           W czasach pokoju jakie nastąpiły, Północne Królestwo rozwijało się i rosło w siłę, mimo że Númenorejczyków po wojnie z Sauronem zostało niewielu. Założona przez Elendila stolica w Annúminas nad jeziorem Nenuial piękniała w oczach. Dynastia Elendila rządziła Arnorem, nastały czasy złudnego pokoju. Jednak po śmierci ostatniego króla Arnoru, Eärendura w 861 roku Trzeciej Ery, doszło do wojny domowej pomiędzy jego synami, w wyniku której Arnor został podzielony na trzy księstwa: Arthedain, Cardolan i Rhudaur. W dwóch ostatnich linia Isildura szybko wygasła, a i Arthedain nie oparł się rosnącej potędze Angmaru. W 1974 roku Trzeciej Ery Fornost Erain, druga stolica Północnego Królestwa, jak nadal zwano Arthedain, upadła pod naporem wojsk Czarnoksiężnika, a ostatni król, Arvedui zbiegł na daleką Północ, ginąc jednak w zimnych wodach zatoki Forochel. Wraz z nim zaginęły dwa palantiry, Kryształy Jasnowidzenia, jak również skończyła się era Arthedainu, Północnego Królestwa Dúnedainów.

„…adűn izindi batân tâidô ayadda: îdô kâtha batîna lôkhî…” Droga na zachód niegdyś była prosta…teraz wszystkie drogi są kręte…

          Po śmierci Arvedui, jego najstarszy syn, Aranarth nie został królem, ponieważ jego dziedzictwo obróciło się wniwecz. Po wojnie z Angmarem, na terenach dawnego Arthedainu pozostało niewielu z krwi Númenoru. Część z nich zmieszała się z miejscową ludnością, tracąc przywilej długowieczności, reszta podjęła życie koczownicze i surowe. Aranarth stanął na czele tych ocalałych, którzy zwani byli Strażnikami. Żyli w zapomnieniu, strzegąc granic swego dawnego królestwa, szczególną troską i opieką obdarzając Shire. Wielu mieszkańców Eriadoru nie wiedziało nic o ich pochodzeniu, traktowało nieufnie, nie wiedząc ile zawdzięczają tym milczącym, surowym obrońcom. Jedynie w Imladris, Ostatnim Przyjaznym Domu, pamięć o ich dziedzictwie i rodzie z którego pochodzili pozostała żywa. W Rivendell pod okiem Eldarów dorastali kolejni synowie Wodzów Dúnedainów, pod ich opieką znajdowały się też drogie  Dúnedainom przedmioty: Berło Annúminas, Elendilmir, pierścień Barahira i resztki strzaskanego pod Górą Przeznaczenia Narsila. Ród Elendila nie wygasł i nie zapomniał o swoich pochodzeniu jak i o utraconej ojczyźnie, wciąż przemierza szlaki Eriadoru, który czeka na powrót prawowitego Króla.

Przewodniczką plemienia Strażników jest Elin Mithwen

e-mail: k.baszczyn[@]gmail.com