Wezwanie Czrnoksiężnika

Oddani słudzy Władcy Ciemności!

Nadarza się okazja, byście pokazali Czarnemu Panu, jak bardzo wam
zależy na jego łaskawej aprobacie. A powinno wam zależeć. Władca życzy sobie
widzieć was na dalekiej północy, w Carn Dûm. Wyruszycie tam zatem, byle żywo
– nie chcecie chyba, by czekał? Macie do wykonania ważkie zadanie i nie ścierpię
żadnych uchybień ni partactwa. Odnajdziecie magiczne runy – WSZYSTKIE,
co do jednej, które posłużą do otwarcia zapomnianej biblioteki w ruinach mej
dawnej twierdzy. Dalszych wskazówek udzieli wam na miejscu mój wysłannik.
Żaden, powiadam, ŻADEN z tych magicznych artefaktów nie może dostać się w
niepowołane ręce, gdyż zniweczycie w ten sposób całą misję. A stawka jest wysoka. Wiedzcie, iż możecie mieć udział w odbudowaniu wielkiej potęgi na północy, która łamała wolę elfów i kruszyła wątłe ludzkie miecze. Gdy powrócę w chwale, nie omieszkam odpłacić w imieniu Władcy za wszelkie zasługi. Macie być jednak czujni, poruszać się cicho i kryć lepiej niż szczury po kanałach, gdyż jeden nieostrożny ruch może sprowadzić na was uwagę wroga.

Wykonać natychmiast!

Czarnoksiężnik z Angmaru