Mistrz piankowego kowalstwa radzi, czyli jak wykonać bezpieczną piankową broń

Sklepy zarzucają nas propozycjami pięknych, dopracowanych co do najmniejszego detalu broni lateksowych. Mieczyk a la Żądło, topór Khazadów, a może łuk z Wielkiej Puszczy? Owszem, kuszą one oko jakością wykonania i profesjonalnym wyglądem, lecz niekoniecznie są rzeczywiście bronią „bezpieczną”. Co więcej, nie wszystkich stać na ten wydatek, choć serce wyrywa się do urealistyczniania swojego zlotowego ekwipunku. Bo dostać twardym lateksem jednak nie każdy ma ochotę, a piękna, acz o mały grocie strzała może zrobić krzywdę.
Dlatego też proponujemy dwie sprawdzone techniki wykonania wysokiej jakości – i bezpiecznej – broni piankowej samodzielnie, w domu.
Prezentujemy porady Mistrza Belegariona, Mistrza Loraka oraz Mistrza Silvanola:

-